środa, 11 września 2013

Szkatułka na biżuterię

Padać zaczęło a to oznacza że prędko nie przestanie. Ale dzięki Bogu mam co robić. Julia poszła do przedszkola - na razie na trzy godzinki, ale zawsze to coś. Więc rano ją odprowadzam, wracam do domu, coś tam się gotuje w garze, a ja sobie tworzę.
Pudełeczko gdzieś się zawieruszyło - nie jestem z niego zbytnio zadowolona - czemu - chusteczka mi się podobała od dawna, lubię takie motywy, stare zdjęcia,  do tego kawałki listów z tekstem. Ale niestety tak kombinowałam, że przekombinowałam i widać to na zdjęciu, nałożyłam dwie warstwy jedna na drugą i ta ciemniejsza jest widoczna, przebija. Nie chciałam już nic heblować papierem i tak zostało - więc krytykujcie.



 Pozdrawiam deszczowo:)

10 komentarzy: