Czujecie już święta:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BożeNarodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BożeNarodzenie. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 listopada 2016
Buteleczki 2016
Butelki robię już trzeci sezon, niektóre wzory się powtarzają ale najbardziej lubię te 3d, tu tylko jeden wzór - podobny do zeszłorocznego.
czwartek, 29 września 2016
Świeżutkie, pachnące i pierwsze w tym sezonie
Pierwsze jakie udało mi się zrobić w tym sezonie przedświątecznym. Wszystko zbierane w okolicznych lasach, szyszki, szyszunie itp. cynamon i orzechy laskowe zakupione w sklepie dla florystów a pomarańcze sama suszę. Pięknie pachną jak już są gotowe. Jak co roku lądowały bezpośrednio u właścicieli albo w mojej galerii nieopodal gdzie mieszkam. Przygoda z galerią już zakończona ale jest dla kogo robić. Dwie już stoją na parapecie i dojrzewają, a zapach czuć na cały pokój. Trzymam je jeszcze zawsze w domu przed oddaniem żeby sobie doschły, a później folia ozdobna i do rąk własnych. Żebym tylko choć jedna zostawiła dla siebie:)
pozdrawiam jesiennie:)
sobota, 12 grudnia 2015
Coraz bliżej świeta...
W tym roku udało mi się zdobyć choinki z mdf-u. Jak na razie tylko dwie, chciałam przetestować, wyszły tak
U Nas zimno, śniegu nie widać, pierogi nalepione i zmrożone a ciasteczka- no cóż zjedzone, muszę robić jeszcze raz:)
wtorek, 25 listopada 2014
środa, 11 grudnia 2013
sobota, 17 listopada 2012
niedziela, 11 listopada 2012
Kartki świąteczne -cz.1
W końcu udało mi się zrobić zdjęcia kilku karteczek świątecznych na ten sezon. Zdjęcia pozostawiają dużo do życzenia ale najważniejsze, że są.
Tutaj moja osobiście wycięta gwiazda betlejemnska.
Tutaj moja osobiście wycięta gwiazda betlejemnska.
Bombka z Wycinanki-pomalowałam ją złotolem. Czerwoną kartkę spryskałam szczoteczką namoczoną w białej farbie. Tak jak kiedyś robiło się w szkole.
Cdn. Miłego wieczoru:)
Kolejna choineczka
Choinkę ozdobiłam plasterkami pomarańczy, laskami cynamonowymi, orzechami laskowymi i naturalna rafią.
I ta niestety już zniknęła. Ale w dobre urodzinowe ręce:)
niedziela, 4 listopada 2012
Anioły świąteczne
Po wykonaniu dwóch choinek mała przerwa na anioły-tak żeby się nie nudziło. Jak na razie pierwsza seria udana,o wiele lepsza niż te pierwsze, które prezentowałam. A może to magia zbliżających się świąt. W każdym bądź razie nie narzekam na nudę. Zobaczcie sami:
Pozdrawiam, miłej niedzieli:)
poniedziałek, 29 października 2012
Święta tuż tuż,pora na choinki
Oglądałam wszystkie blogi i widzę, że całą parą ruszyły świąteczne przygotowania. Więc i ja zaczęłam swoją dłubaninę. W tym sezonie niestety nie nazbierałam ani kasztanów, ani rajskich jabłuszek, a i z szyszkami było marnie. Chodziliśmy całą rodziną i udało się uzbierać na kilka choinek.W ciągu tego tygodnia zrobiłam jak na razie dwie.
Pierwsza jak najbardziej naturalna, z dodatkiem lasek cynamonowych zawiniętych w rafię naturalną, plasterków pomarańczy i zeszłorocznych kasztanów. Całość choinki umieściłam w metalowym wiaderku.
Druga umieszczona została w czerwonej doniczce. Udekorowałam ją czerwonymi i złotymi dzwoneczkami, koralikami w tych samych kolorach oraz złotymi i czerwonymi kokardkami.
Pierwsza jak najbardziej naturalna, z dodatkiem lasek cynamonowych zawiniętych w rafię naturalną, plasterków pomarańczy i zeszłorocznych kasztanów. Całość choinki umieściłam w metalowym wiaderku.
Druga umieszczona została w czerwonej doniczce. Udekorowałam ją czerwonymi i złotymi dzwoneczkami, koralikami w tych samych kolorach oraz złotymi i czerwonymi kokardkami.
Cdn...
piątek, 20 stycznia 2012
piątek, 16 grudnia 2011
To jedna z moich propozycji na świeta. Choinka została wykonana z żywych szyszek.Szyszki są mocowane jedna obok drugiej bez użycia gąbki florystycznej. Ozdoby są sztuczne-to dzwoneczki złote i czerwone, czerwone koraliki, złoty łańcuszek z koralików a dodatkowo złote malutkie wstążki splatane srebrnym drucikiem florystycznym. Chinka przetrwa kilka sezonów, wystarczy zapakować w folię i zostawić na kolejne święta. W tym roku zrobiłam ich kilka i tylko jedna mi została, ale obiecuję sobie na następne święta zrobić ich więcej. Stanowią bardzo ładny prezent dla bliskich.
W tej choince zastosowałam laski cynamonu i plasterki ususzonych pomarańczy a dodatkowo płatki o zapachu jabłka i cynamonu, całość ślicznie pachnie-tak prawdziwie świątecznie.
Tutaj pomiędzy szyszkami wypełnienie stanowi zielony ususzony leśny mech.
Poniżej kula zrobiona z gąbki florystycznej na złotej wstążce. Kulę oblepiłam ususzonymi liśćmi i udekorowałam rajskimi jabłuszkami oraz żywymi zielonymi chryzantemami.
Kula wykonana z szyszek na podstawie z gąbki florystycznej. Dodatki sztuczne-dzwoneczki, koraliki i wstążki.
Zostały mi jeszcze rajskie jabłuszka, trochę kasztanów i zielonych chryzantem i taki świąteczny mały stroik też znajdzie swoje miejsce.
Coś jeszcze na stół świąteczny. Cztery białe świece. Każda inaczej udekorowana. Pomiędzy świeczki włożyłam jeszcze gałązki świerkowe, laski cynamonu, szyszki, kasztany. A w sam środek pomarańcze nabitą goździkami - zapach przepiękny.
A oto moja pierwsza szopka-tylko naturalne materiały. Podstawe zrobiłam z gąbki florystycznej i jej przód obłożyłam małymi jasnymi patyczkami co stanowi mały płotek z przodu szopki. Dach pokryłam korą z drzewa i świerkiem. Ścianki boczne też są z patyczków ale czerwonych-zdobyte z tutejszych pobliskich krzewów. Środek wypełniłam pociętą rafią naturalną. A we wnętrzu znajdują się figurki zakupione na targu bożonarodzeniowym w Barcelonie-ręcznie malowane. Zawsze o takich marzyłam.
A na koniec wieniec z szyszek zroszonych białym śniegiem, lasek cynamonu, bąbek i innych różności.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




